niedziela, 31 maja 2020

Czy szybko skolonizujemy Marsa ?

Mars to czwarta pod względem odległości planeta licząc od centrum układu słonecznego, czyli od jego gwiazdy centralnej, Słońca. Mars jest planetą zimną i pustynną, posiada szczątkową atmosferę, nie pozwalającą na oddychanie ludziom i zwierzętom. Z tego względu wymaga noszenia strojów ciśnieniowych i zaopatrzenia w tlen, jeśli wziąć pod uwagę jakiekolwiek czynności na jego powierzchni. Bez tego rodzaju ubiorów, niemożliwe jest egzystowanie na planecie żadnym organizmom wyższym oddychającym tlenem atmosferycznym. Druga sprawa to radiacja, bo z uwagi na rozrzedzoną atmosferę Mars jest narażony na zwiększone promieniowanie, które nie jest ekranowane przez magnetosferę (której on nie posiada) ani warstwę ozonową. W warunkach siarczystego mrozu, który panuje przez istotnie dużą część roku, rośliny nie będą wschodzić, bezpośrednio w gruncie, gdyż temperatury przy powierzchni są zbyt niskie, dlatego gleba jest sucha, woda związana jest w silnie zamarznięty lód wodny, który co prawda często znajduje się tuż pod powierzchniową warstwą pyłu i piasku jednak rośliny nie mogą tego typu wody przyswajać, bo potrzebna jest ona w stanie płynnym do ich wegetacji. W lecie temperatury na równiku i strefie przyrównikowej podnoszą się do około +20 st. C, jednak, gdy słońce w nocy zajdzie, spadają do - 80 st. C. Ludzie, którzy dostaną się na powierzchnię Marsa jako pierwsi będą musieli zbudować podstawową infrastrukturę od zera, na powierzchni nie ma drzew ani żadnych materiałów pomocniczych w budowaniu habitatów, poza marsjańskim gruntem i kamieniami. Wody na Marsie jest pod dostatkiem w postaci zamarzniętej, więc najpierw trzeba będzie roztopić lód, żeby ją uzyskać, do czego potrzebna będzie energia np. z ogniw fotowoltaicznych, generatorów radioizotopowych lub małych reaktorów atomowych. Wszystko to będą ci ludzie musieli dostarczyć na pokładzie statków kosmicznych na tą planetę. Innym zagrożeniem jest zjawisko występowania burz pyłowych, które niekiedy przybierają ogromną skalę, obejmując swoim zasięgiem nawet całą planetę, tak że nie można dostrzec z Ziemi przez teleskopy zasadniczej powierzchni planety przez pewien czas, a dla kolonizatorów znacznie pogorszą się wtedy warunki bytowe, gdyż raz, że pył utrudnia komunikację wzrokową, dwa wciska się wszędzie mogąc doprowadzić do różnych awarii nawet najlepszy sprzęt kolonizacyjny. Mars posiada dwa niewielkie księżyce oraz posiada pory roku, pod względem zaś cyklu dobowego - zbliżony bardzo jest do Ziemi. Do zasiedlenia Marsa potrzebne będzie mnóstwo sprzętu dostarczonego z Ziemi, misje będą musiały być wysyłane jedna za drugą w oknie startowym w ilości setek pojazdów kolonizacyjnych na jedno okno. Obecnie nie wysłano żadnej misji załogowej na tą planetę, co nie umniejsza faktu, że niektóre firmy zainteresowane jego eksploatacją mają już część z potrzebnej technologii mogącej umożliwić transport załóg na czerwona planetę. Mars może posiadać szereg przydatnych minerałów i surowców kopalnych, z których na miejscu będzie można rozwinąć hutnictwo i metalurgię nawet lepszą niż na Ziemi. Mars posiada duże skupiska suchego lodu (zestalonego dwutlenku węgla), a z jego wykorzystaniem w reakcji z wodorem (reakcja Sabatiera), będzie można wytworzyć praktycznie nieograniczone ilości paliwa rakietowego w postaci metanu. Ciekły tlen z lodu wodnego, wytworzony w wyniku elektrolizy wody i z reakcji Sabatiera, służący jako utleniacz w silnikach rakietowych oraz do celów bytowych kolonizatorów, będzie mógł być uzyskany również w dużych ilościach. Z czasem powstaną całe miasta i przemysł na tej planecie, jeśli tylko na Ziemi utrzymałyby się stałe pod względem gospodarczym i ekonomicznym warunki i gdyby nie zdarzyły się jakieś katastrofy lub pandemie o globalnym wymiarze. Na Ziemi ludzi będzie przybywało, a warunki bytowe będą się pogarszały pomimo szybko następującego postępu technologicznego, zasadnym więc wydaje się inwestowanie w sprawy związane z kolonizacją Marsa, gdyż w systemie słonecznym jest to jedyna planeta nadająca się do kolonizacji relatywnie niskim wysiłkiem ekonomicznym i gospodarczym, relatywnie niskim, jednak i tak ogromnym jak na obecne realia technologiczne, realizowanym jedynie przy współpracy międzynarodowej i koncentracji środków technologicznych jednocześnie z potrzebą nowatorskiej myśli technicznej i współpracy naukowców różnej wagi. Ludzie mają do dyspozycji ta planetę, którą jeszcze nie zdążyliśmy zniszczyć, chociaż bardzo się staramy, zrozumiałym by było to że chcemy przenieść swoje cechy ludzkie na inne planety dla zwiększenia bezpieczeństwa w skali całego układu słonecznego, musimy to zrobić, bo następny krok poza system słoneczny nastąpi prawdopodobnie nie prędko, jednak czas który zużyjemy na kolonizację Marsa da doświadczenie w kolonizacji obcych planet tak niezbędne gdy wybierzemy się poza układ słoneczny gdy będzie już odpowiednia technologia. Mars może być skolonizowany i przekształcony w druga Ziemię w ciągu 1 tyś. lat, a nawet szybciej, gdyby zastosować odpowiednią technologię. Podróż na Marsa trwa obecnie około 7 miesięcy jednak w przyszłości czas ten skurczy się nawet do kilku dni, gdy rakiety wyposażone będą w napęd atomowy lub dojrzejemy do tego by zastosować inne napędy, o których na razie jeszcze nie śnimy, a które staną się realne dla przyszłych pokoleń.


Miasta na marsie będą połączone szybką koleją magnetyczną albo elektryczno - grawitacyjną. Wiele z przedsiębiorstw na Ziemi obecnie opracowuje pojazdy zdolne do transportu międzyplanetarnego jednak to nie to samo co loty orbitalne i podróż na Księżyc, tutaj technologia musi cechować się o wiele większą niezawodnością i poziomem zaufania. W razie awarii nie ma możliwości przy obecnej technologii zawrócenia na Ziemię, istotne niebezpieczeństwo czeka też przy lądowaniu i starcie pojazdów z Marsa. Mars jest małą planetą, z niską grawitacją (1/3 przyśpieszenia grawitacyjnego Ziemi). Oznacza to, że standardowy kolonizator będzie ważył trzy razy mniej niż na Ziemi. Statki kosmiczne startujące z powierzchni Marsa też nie będą potrzebowały tyle paliwa co te startujące z Ziemi. Kolonizatorzy wezmą trzy razy więcej sprzętu niż na Ziemi na plecy itp. Będą oni musieli zadbać o swoje wyżywienia w warunkach marsjańskich, bo dowóz pożywienia z Ziemi, będzie zbyt drogi. W tym celu planuje się uprawiać ziemniaki, sałatę i inne warzywa w nawożonych szklarniach marsjańskich. Będzie trzeba również stopniowo zagęszczać atmosferę gazami cieplarnianymi, żeby roztopił się lód wodny i zestalony dwutlenek węgla w czapach polarnych. Gdy atmosfera się ogrzeje i zagęści możliwa stanie się wegetacja roślin, drzew i traw na powierzchni planety, co doprowadzi do intensywnego wzrostu poziomu tlenu atmosferycznego na Marsie, tak by stało się możliwe poruszanie się po jego powierzchni bez masek tlenowych i strojów ciśnieniowych.


Należałoby się zastanowić również nad powrotem do rakiet typu NERVA lub z napędem czaszowym, gdzie napędem byłyby detonowane małe kulki trytowe za pomocą laserów dużej mocy, bo prędkości uzyskiwane w wyniku takiego napędu pozwoliłyby skolonizować nie tylko Marsa, ale cały układ słoneczny i to w szybkim tempie. Ludzie w końcu także mogliby opuścić układ słoneczny na stałe. Napęd termojądrowy to niewątpliwie ciekawa alternatywa.


Tego rodzaju napęd wymaga dużych magazynów na paliwo termonuklearne, jednak tego typu rozwiązania mogłyby się opłacać, gdyż w połączeniu z technikami hibernacyjnymi załogi mielibyśmy możliwość wtedy na kolonizację planet poza słonecznych, Mars stałby się tylko przestankiem na drodze do gwiazd. Należałoby przekalkulować koszty budowy setek małych pojazdów w porównaniu z kilkoma dużymi, ogromnymi taksówkami, które musiałyby być budowane na orbicie okołoziemskiej w procesie kolonizacji Marsa i wyciągnąć właściwe wnioski.







piątek, 29 maja 2020

Energia atomowa w kolonizacji kosmosu.

Energia atomowa to energia uwięziona we wnętrzu atomów lub powstająca w wyniku ich połączenia w jądra pierwiastków cięższych jak w przypadku wodoru, deuteru i trytu lub helu-3 i deuteru. Jądra cięższe rozpadają się zwykle po dostarczeniu czynnika inicjującego spontanicznie, jak w przypadku reakcji łańcuchowej, do takich jąder należą jadra uranu - 235 i plutonu. Są to pierwiastki ciężkie i promieniotwórcze, których okres rozpadu połowicznego jest dostatecznie długi by mogły być stałym źródłem materiału rozszczepialnego w celach pokojowych i wojskowych. NASA (amerykańska agencja kosmiczna) planuje wyposażenie placówek kolonizacyjnych na Marsie w małe reaktory atomowe oparte na wysoko wzbogaconym materiale rozszczepialnym, które miałyby dostarczać energię elektryczną dla celów bytowych kolonizatorów przystosowujących tę planetę dla dalekosiężnych celów ludzi. Energia atomowa ma jedną poważną wadę, jeżeli weźmiemy pod uwagę energię pochodzącą z rozszczepienia atomu, a mianowicie wiąże się w generowaniem niejednokrotnie silnego promieniowania, które co prawda może być powstrzymane przez przegrody izolujące np. z ołowiu itp. Inną wadą jest konieczność zapewnienia kontroli nad procesami rozszczepienia, co realizowane może być co prawda przez systemy zautomatyzowane, ale zawsze istnieje ryzyko awarii tego typu systemów w wyniku czego życie ludzi znajdujących się w pobliżu może zostać poważnie zagrożone. 



Energia atomowa uzyskiwana w wyniku procesów łączenia się najlżejszych pierwiastków w rodzaju wodoru czy helu jest możliwa do opanowania w sposób bezpieczniejszy, gdyż ustaje samorzutnie po odcięciu dopływu paliwa do reaktora termonuklearnego, gdyż aby ona mogła zaistnieć musi zostać dostarczona pewna energia początkowa, po dostarczeniu której następuje łączenie się atomów. Gdy system rozszczelni się jak w przypadku przepalenia się osłon tokamaka, gazy rozprężą się i reakcja termojądrowa ustaje. Inaczej jest w przypadku reakcji rozszczepienia, na której oparte są reaktory atomowe, w tym przypadku, gdy dojdzie do stopienia rdzenia reaktora najczęściej wybucha pożar a stopiony rdzeń wciąż się pali uwalniając promieniowanie i energię cieplną i nie ma wtedy już nad nim kontroli.


Energia termojądrowa jest bardziej potężna od energii uzyskiwanej z rozbicia atomu i da się około ośmiokrotnie więcej energii uzyskać w wyniku reakcji termojądrowej niż w wyniku reakcji rozszczepienia. Planuje się wykorzystanie potężnych laserów i małych porcji zestalonego paliwa termojądrowego w celu realizacji nowego napędu termojądrowego, który teoretycznie umożliwiłby osiągnięcie od 10 do 40 % prędkości światła. W napędzie tym małe kule zestalonego hel-3 lub trytu ulegałyby detonacji zainicjowanej poprzez lasery skupiające się na ich powierzchni z ogromnym zagęszczeniem energii. Dochodziłoby wtedy do krótkiej reakcji termojądrowej, następującej w sposób ciągły, skutkiem czego pojazd mógłby osiągnąć gigantyczną prędkość około 120 000 km/s w apogeum przelotowym.


Inną energią atomową jest energia anihilacyjna. Energia anihilacyjna to najpotężniejsza forma energii znana ludzkości, której uzyskanie wiąże się jednak z największymi problemami technologicznymi, z którymi ludzie na razie nie potrafią sobie poradzić. Energia anihilacji teoretycznie mogłaby rozpędzić pojazd kosmiczny do 90-94% prędkości światła. Jednak zastosowane materiały musiałyby mieć gigantyczną odporność mechaniczną, a sama technologia napędu musiałaby cechować się niespotykanymi we współczesnej technologii rozwiązaniami.
Ludzkość do tej pory opanowała kilka rodzajów uwięzienia plazmy, mowa o plazmie, gdyż z niej uzyskiwana jest energia. Najprostszym rodzajem generowania energii jest detonacja bomby wodorowej, gdzie z deuterku litu w jednej chwili uzyskuje się energię zdolną zniszczyć całe kilku milionowe miasto. Inną formą uzyskania energii jest laserowa synteza lub energia z tokamaków i wielostudni. W tokamakach plazma odseparowana jest polem magnetycznym. W wielostudniach system jest inny i nie umożliwia ruchu plazmy a jedynie separację plazmy za pomocą pól punktowych, które są usytuowane jedne przy drugim w celu utworzenia szczelnego systemu polowego zamykającego się sferycznie. Najbardziej rozwijana obecnie technologią jest technologia tokamakowa. Wszystkie te technologie będą w przyszłości stosowane w przestrzeni kosmicznej do zasilania stacji kosmicznych i na innych planetach, także w reaktorach planetarnych zmieniających atmosfery planet do celów ludzi, niczym w filmie SF “Obcy”.



niedziela, 24 maja 2020

GMF (gravimetric mass fluctuation).

William Alek jest autorem ciekawego materiału z zakresu fizyki, rozbudowującego fizykę relatywistyczną o zjawisko nazywające się GMF (Gravimetric Mass Fluctuations) za pomocą tego zjawiska można sterować podstawowymi elementami fizyki relatywistycznej takimi jak upływ czasu, grawitacja i masa obiektu. Na poniższym zdjęciu znajduje napęd grawitacyjny. Trzpień z wolframu jest źródłem specyficznego paliwa dla energii grawitacyjnej. Autor rozwija teorię względności Einsteina a raczej ją rozbudowuje o nowe bardziej szczegółowe meandry a nawet na ich bazie tworzy nową fizykę opartą o sprawdzoną już wiedzę. Pole czasowe, grawimetryczna fluktuacja masy to są pojęcia niczym ze Star-treku, jednak są one co prawda oparte o niskie energie ale bardzo istotne dla całej opartej na nich technologii. Zaprezentowany pojazd stanowi jeden ogromny kondensator fluktuujący. Swoją drogą są to bardzo interesujące zagadnienia których zrozumienie doprowadziłoby do budowy transportu i urządzeń free-energy wykraczających zupełnie poza obecne ramy technologiczne. Gdyby udało się zbudować tego typu pojazdy, to postęp jaki by się dokonał należałoby określić niczym innym jak rewolucją technologiczną. Początkowo trudno jest zrozumieć jak pojazd ma wznieść się i uzyskać siły działające przeciw grawitacji jednak po zgłębieniu tematu następuje pewna jasność. System zasilany jest złożonym napięciem zmiennym. Wpompowana zostaje ujemna energia grawitacyjna do układu. W tym procesie w przytoczonym przykładzie wolfram dysocjuje i powoduje że zegary pokładowe pracują szybciej, a masa pojazdu zmniejsza się, po czym dysocjacja (zamiana masy na energię elektryczną) zostaje przerwana i pojazd emituje energię powstałą z masy przez zewnętrzny kadłub, która może być również magazynowana i transmitowana, a przemieszczenie pojazdu uzyskuje się po utracie masy, gdyż pojazd szuka nowej powierzchni ekwipotencjalnej grawitacji związanej ze swoją nową masą. Gdyby udało się zbudować tego rodzaju pojazdy to mogłoby otworzyć zupełnie nowe perspektywy w transporcie kosmicznym postęp musi nastąpić po takim długim okresie czasu gdzie nikt nie śmiał rewidować teorii względności ani jej rozbudowywać, albo nie dysponując odpowiednimi predyspozycjami intelektualnymi albo z obawy o odrzucenie przez środowiska naukowe. Albert Einstein sam twierdził, niby żartem, że jego teorie ktoś kiedyś zrewolucjonizuje i rozbuduje do nowych możliwości, w których ona sama nie będzie już przeszkodą dla realizacji usunięcia limitów które sama określa. GMF faktycznie łączy w sobie elektromagnetyzm, grawitację, teorię względności i dotyczy takich właściwości materii jak, pojemność elektryczna, indukcja magnetyczna i masa obiektu i wzbogaca teorię względności o te zależności.  





sobota, 23 maja 2020

Energia elektryczna z wody w prostych przykładach.


Woda to potencjalne źródło energii, gdyż posiada w sobie jednocześnie wodór, który może pełnić rolę paliwa, gdyż dobrze spala się w tlenie, oraz utleniacz - sam tlen w stosunku 2:1. Wodę można rozłożyć metodą elektrolityczną np. z roztworu wodorotlenku sodowego przy pomocy prądu elektrycznego przy zastosowaniu relatywnie niskiej energii elektrycznej. Należałoby zastanowić się tutaj, czy w połączonym systemie jak na poniższym rysunku mielibyśmy dodatni uzysk energii. Zastosowany tutaj jest elektrolizer o dużej sprawności, porowaty, który jest źródłem wodoru i tlenu, które to gazy podawane są do komór spalania niedetonacyjnego, z których energia rozprężającej się po spaleniu mieszanki wodorowo-tlenowej napędza turbine gazową, która z kolei sprzężona jest z prądnicą produkującą prąd w wyniku obrotu wirnika w polu magnetycznym magnesów stałych lub nadprzewodzących, który zasila elektrolizer. Mamy tu do czynienia z systemem zamkniętym energetycznie. Ciepło które wydziela się podczas spalania mieszanki tlenowo-wodorowej jest ciepłem odpadowym i jego odbiór konieczny jest do tego by skroplić skropliny, które powracają do elektrolizera, będąc z powrotem rozkładane do wodoru i tlenu w elektrolizerze, co zamyka cykl energetyczny. Powstające ciepło odbierane jest przez zimna wodę, która płynie w przewodach okalających komory spalania przed i za turbiną, która wytwarza moment obrotowy, doprowadzany do prądnicy, która zasila elektrolizer. Na drugim rysunku pokazany jest podobny system, jednak dodane jest koło zamachowe, które dodatkowo pomaga przełamywać opór magnetyczny występujący w prądnicy pomiędzy uzwojeniem wirnika a magnesami stałymi lub nadprzewodzącymi stojana. Gdy zostanie ono rozkręcone, siły inercyjne powodują polepszenie warunków pracy systemu i wydatek energetyczny zmienia się korzystnie. Ciepło uzyskane ze spalenia mieszanki w komorach spalania i komorze rozprężnej może służyć do ogrzewania w zimie mieszkań i osiedli ludzi nie tylko na Ziemi ale także na innych planetach w systemie słonecznym jak np. Mars, gdzie atmosfera wychładza się podczas nocy do ekstremalnie niskich temperatur oraz posłużyć może do uzyskania gorącej wody do kąpieli.  
        

Zastosowanie koła zamachowego oraz system przekładni powinny teoretycznie w połączeniu z zapewnieniem zasilenia w energię elektryczną elektrolizera, które teoretycznie powinno być dostateczne w tym układzie energetycznym, powinno być istotnym elementem całego systemu. Można stosować także inne elektrolity do elektrolizera. 
Woda także posiada dość dużą lepkość i gęstość, może posłużyć do budowy urządzeń wykorzystujących wyporność w celu produkcji momentu obrotowego, który skierowany na prądnicę poprzez wał, może przyczynić się do zasilenia prądnicy w celu produkcji prądu elektrycznego według poniższego rysunku. Wykorzystując fakt, że ośrodek o mniejszej gęstości będzie wywierał siłę skierowaną w kierunku przeciwnym do wektora grawitacyjnego w cieczy o większej gęstości od tego ośrodka, istnieje możliwość zastosowania tego prostego zjawiska do napędu i transmisji energii za pomocą pasa kubełkowego, który będzie poprzez koło pasowe lub system przekładni napędzał poprzez zjawisko wyporu te koło pasowe, które połączone z prądnicą wytwarzać będzie energię elektryczną. Z systemem sprzężony będzie kompresor, który będzie zasilany energią częściową z całkowitego jej uzysku przez urządzenie wtłaczając w kubełki odpowiednie porcje powietrza. Sprawność urządzeń tego typu można poprawić stosując koła zamachowe i prądnice wolnoobrotowe o dużym uzysku prądu już przy małych obrotach. Urządzenia tego typu jednak wciąż pozostają w obszarze kontrowersyjnym pod względem technologicznym i merytorycznym, jednak wynika to zapewne w dużej mierze z tego że kapitał zaangarzowany w badania nad nimi jest obecnie znikomy.


środa, 20 maja 2020

Magnetic toy.

Interesujące urządzenie a w zasadzie tylko ideogram urządzenia którego zasada polega na odpychaniu magnetycznym między wirnikiem z magnesami (tutaj 4 szt.) a stojanem pierścieniowym u spodu urządzenia. Gdy magnesy wirnika zbliżają się do przeskoku napotykają na koło przeskokowe które je unosi i umożliwia przejście do następnego cyklu. Urządzenie działa na zasadzie odpychania magnesów - wirnik będzie odpychany w kierunku większego oddalenia magnesów stojana od magnesów wirnika w płaszczyźnie poziomej i pionowej, jest ono tak zaprojektowane by odległości nie były stałe a zwiększały się w jednym kierunku tj. w kierunku obrotu wirnika.


Urządzenie może też być dwustronne ze sprężynami dociskowymi, działającymi na rozciąganie (podwójny wirnik od dołu i z góry).


Magnesy są odpowiednio odsunięte co 3.125 mm kolejno w czterech rzędach niezależnych. 

Urządzenie nie było testowane więc może nie działać zgodnie z intencją albo działać połowicznie.

Widok z kołem zamachowym i sprężynami


 Z kołem zamachowym i sprężynami


sobota, 16 maja 2020

Jolt magnetic drives.


System napędu (ma już parę lat). Sprężone powietrze z kompresora napędza stalowy rdzeń przez kanały w obudowie. Jest to system rotacyjny. W późniejszym rozwiązaniu zastosowałem trochę krótsze rdzenie. Oddziaływanie pomiędzy elektromagnesem albo silnym magnesem stałym, a rdzeniem stalowym powoduje to że powstają siły mechaniczne, które próbują zatrzymać obracający się rdzeń stalowy, jednak sprężone powietrze popycha go dalej w antyferromagnetycznej rurze. Rdzeń przyciąga elektromagnes, więc następują siły mechaniczne starające się obrócić cały system zgodnie z kierunkiem ruchu rdzenia, dlatego system powinien być sparowany układem przeciwbieżnym, a same rdzenie napędowe powinny być krótsze po to by siła wypadkowa nie zapętlała się w okrąg a jedynie w kierunku pionowym przeciw grawitacji. Zastanawiałem się również nad systemem, w którym rdzenie przechodziłyby centralnie do całego systemu składającego się z kilku przewodów minimalnie 3, myślę, że to mogłoby być nawet lepsze rozwiązanie. Elektromagnes byłby wtedy po prostu torusem, pierścieniem, przez otwór którego przechodziłyby te rdzenie jednocześnie, co powinno dać właściwy impuls napędowy.

W poniższym przypadku rdzenie magnetyczne poruszają się przez otwór w torusie - elektromagnesie, przemieszczają się od dołu do góry. Za każdym razem, gdy przechodzą przez elektromagnes jednocześnie wytwarzają siłę, która na początku wciąga je do środka elektromagnesu, a następnie, gdy sprężone powietrze przepycha je dalej cały system napędowy będzie starał się podążyć za nimi, na tym polega główna idea napędowa czy słuszna okaże się w fazie eksperymentalnej.


Tutaj sytuacja wygląda nieco inaczej, do dyspozycji są talerze z magnesami neodymowymi, do obudowy zewnętrznej szkieletu także przytwierdzone są magnesy neodymowe, całość spolaryzowana na przyciąganie, zasada podobna jak w poprzednim przypadku. 


Rozwinięcie myśli z pierwszego przypadku.


Tutaj zastosowałem rurę przewód antyferromagnetyczny w którym porusza się półpierścień magnes neodymowy, napędzany systemem elektromagnesów owijających się wokół przewodu, które sterowane są z czujników Halla, tylko na krótkim odcinku w przerwie elektromagnesów w obwodzie zamieszczona jest dodatkowa rura miedziana o odpowiedni profilu, za każdym razem gdy elektromagnesy przepychają neodym przez tę miedziana rurę następuje konwersja energii magnetycznej na mechaniczną, a dzieje się tak dlatego że następuje oddziaływanie z elektronami zawartymi w rurze miedzianej a magnesem neodymowym, za każdym obiegiem magnesu stałego następuje lekkie szarpnięcie co przy sparowaniu jeszcze co najmniej dwoma takimi samymi generatorami powinno w pozycji trójkąta równobocznego powinno zmieniać się na ciąg, który zależy od częstotliwości szarpnięć i energii magnetycznej dostarczonej do systemu. 






Main questions.

The main questions sounds: What is time ? What is space ? From what the space is made ? How to control gravity. Those questions are fundamentals for our race, however they are still staying without any better answer. If I know what is time and if I'll be able to control it and if I also see what the space is from the physical side, I wouldn't be here on the surface of this tiny planet without perspectives. If I know everything about the space's fabric then I could made the next real great leap to enter the mysteries of universe without politics, religion and financial dependencies and relations. Then I could make any force field from conventional space to bend the gravitation to my will, etc. In this times in which we are poisoned and infected with any available ways, we may never find the truth about ourselves in the universe. The life of human being is sunken in problems that are coming from the survival needs what is usually equal to sustaining average life level in common community. Such a kind of problems takes the whole lives from them, nothing left. The standard man will never stop sustaining life and will never quit his job and life stabilization, but in certain moment the end comes and he is killed in road accident or from the bullet of the thief in grocery store. That's the problem, because although we are all working for the good of the civilization for own better future, nevertheless we will never cross the certain level in which the main limitations are our own predispositions shaped by aspirations. This conflict shows that even if the civilization's strength will be concentrated by a great number of people masses upon the planet, another great fraction of the society on the world will be cooperate with this system only partially. The distraction due to particular aims in progress processes will be always significant. Simultaneously to many other processes this is how the technology of the future is flattened to only this useful for the control goals aimed to the community on entire world scene. Generally we don't want the technology, which could shake the fundamentals of our civilization, we afraid of this, and this is main cause to keep everything in normal positions and to doing everything to conserve the system. However going this way is a quite short-sighted approach, of course if we assume that the living space which we got is sufficient for us and we'll be satisfied by immediate effects of our work in global scale. Nevertheless if someone wants something else or more, often will not be happy on Earth and like a hungry animal will be chased by people based on the standards. The scientists of our times are based on Newtonian and relativistic laws and they doesn't like independent thinking. They always speak collectively only one voice. However there is an ocean of knowledge about which they doesn't want to know and although they suspect it, for this one important reason, which is lack of explanation of standard science like Newtonian laws, Einstein's works and many others conventional scientific remedies. We don't want to ruin old structures of knowledge therefore we still haven't any crucial effects in the fields like elemental particles physic, harnessing gravity and many other physics fields. That's why there will be necessary very long time to obtain required leap in progress to colonize the solar system and further expeditions in deep space.  All is creeping in extremely slow and nightmare pace. These are the problems to solve and we are only one in entire universe to do this. Maybe some civilizations in the universe has gone the same path and now they are free from those problems, because they have a proper technology. We don’t know much even about distant planets where inteligent life could be. We’ve been only beginning the observation of potentially habitable planets and by now we know nothing about atmospheric composition of near planets and we can’t say much about their surface elements. With these devices as we have, we can’t do nothing more than dreaming and imagine about their real view from the nearness. Our technology still can’t give us any answer to real crucial questions. 


Until this day we have gone a very complicated road to get to all these invention and improvements without which we couldn’t live today like computer technology, mobile electronics, cars, planes, satellites, internet, electric energy this is quite a lot what we gain in XX century and in first decades of XXI century. We should not to stop right now and make another step in communication, space transport, we’ve got enough good electronics, and we’ve got atomic energy and its all benefits, there is only one thing missing and this is a proper launch system to reach for solar system treasures.We should harness an inertial energy and gravitational relationships to construct a clean ground, air and space transportation method. Some of such a methods are already known for certain people, but for some wide spread reasons still can’t obtain a proper place in our technology. This is significant, that those technologies still are made in low-budget engagements. Still some people are afraid about the consequences. Maybe we should quit with artificial limitations and fears in our technology, because the situation on our planet is still getting worse and if we don’t take any proper solutions to fix this, the situation can turn against us in a big, new way and the problems will be getting stronger. It is significant that somewhere in civilization still is visible the conflict of something what is economically proper and reasonable with something what is really good for the international community. I understand that the quick resignation from all these standards which has roots in our technology may be hard to application, however it seems to me that it’s better for the civilization to improve all this technologies now, than to return later to a previous point to obtain all these good results. One should be conscious that in fact this is the hard fight across the whole world, both in economic field and technology field. No matter who would be a winner if our planet would be destroyed. Nevertheless even if our planet will stay useful to habitation for humans for some centuries more, some fractions of community will be still taking economic advantages from those people whose level is lower in the social ladder thru all these times, because often they represent nowadays the cutting edge technology which should be implement in the world now and therefore the system will stay the same also the technology won’t skip to a right path.

poniedziałek, 4 maja 2020

Blender

Postanowiłem że napisze parę słów tym razem nie o napędzie inercyjnym tylko o czymś bardziej konkretnym i przydatnym, w pracy grafika, programisty, czy studenta. Mowa o programie do prac 3D i animacji tj. Blenderze. Obecnie posiadam na swoim komputerze wersję 2.82 tego szacownego i przydatnego programu. Na początku trzeba podkreślić, że nie jest to program na słabe jednostki w tej wersji i mój komputer prawdę mówiąc nie daje sobie z nim rady obecnie, zwłaszcza przy animacjach i renderowaniu. Pomimo jednak wymagań sprzętowych ostatnio udało mi się napisać, a de facto skopiować z YouTube’owego tutorial’a pierwszy program w Pythonie, nie był to bardzo zaawansowany program ale na tyle zaawansowany żeby stworzyć dość ciekawą grafikę w Blenderze, który ma wbudowaną opcję wprowadzania skryptów w Pythonie do programowania zachowania się elementów graficznych w obszarze 3D i innych funkcji. Sam program Blender jest bardzo złożony, a przede wszystkim pomocny np. do tworzenia ciekawych grafik np. na własna stronę internetową. Opcji jest dużo, oprócz wszelkiego rodzaju operacji na bryłach 3D mamy do dyspozycji szereg funkcji do animacji i symulacji rzeczywistości (rigid body, particles, force field, build, itp), począwszy od takich możliwości jak określanie klatek (key frames) oraz nadawanie driver’ów, za pośrednictwem których można tworzyć animacje ruchu różnych urządzeń mechanicznych, przykładowo np. zilustrowanie działania przekładni planetarnej, itp. Mamy możliwość także nadawanie wszelkiego rodzaju tekstur i powierzchni począwszy od powierzchni metalicznych do porowatych i imitujących tkanki roślinne. Za pomocą funkcji particle można w szybki sposób uzyskać efekt deszczu z różnych kształtów, jest do dyspozycji taka funkcja jak force field (pole siłowe) za pomocą której można określić sposób w jaki działać będzie np. wybuch czy opadanie cząstek materiału z funkcji rigid body. Za pomocą Blendera, nawet dysponując takim hardware jakim dysponuję, stworzyłem kilka ciekawych grafik na swoją stronę hobbystyczną. Na samym początku, gdy miałem sposobność zetknąć się z Blenderem, czułem się bezradny, gdy chciałem coś z jego pomocą zrobić. Widziałem co prawda grafiki sporządzone za pomocą tego programu, ale nie miałem najmniejszego pojęcia jak one powstały. Teraz jest już o wiele lepiej i chociaż nie jestem aż tak zaawansowany w Blenderze jak niektórzy z prezentujących tutorial’e na YouTube, to perspektywa jest wciąż otwarta na osiągnięcie doskonałości. Szczególnie interesująco przedstawia się opcja tworzenia grafik na własną stronę internetową, program ten ma wiele opcji, które mogą posłużyć temu celowi. W Blenderze przy każdej w zasadzie własności można nadać key frame’a lub driver’a, a to oznacza bardzo wiele możliwości i pomysłowy twórca-grafik na pewno wyciśnie maksimum z tego programu tworząc oszałamiające rezultaty.

Obraz uzyskany przy pomocy programowania w Python'nie w Blenderze.






Grafika - render z programu Blender.

Do renderowania grafik w programie Blender potrzebne są mocne jednostki, renderowanie animacji trwa niekiedy kilka dni, podczas których komputer musi być cały czas włączony. W wersji, którą obecnie używam 250 klatek filmu w rozdzielczości 1920 px x 1920 px z sześcianem obracającym się wokół 2 osi zajęło całą noc. Innymi funkcjami blendera są np. obróbka wideo i tworzenie gier. Blender ma wiele Addon’ów jak carver, assets - te np. są dostępne za darmo inne jak hard - ops są płatne ale umożliwiają znaczne zwiększenie możliwości programu. Program bardzo łatwo można skonfigurować i dostosować do własnych potrzeb w tym celu należy wejść w opcję preferences by ustawić skróty klawiszowe i kolory interface’u, praktycznie każdą funkcję można zaprogramować i przypisać do niej odpowiedni skrót klawiszowy. Program pracuje w kilku trybach np. object mode, czy edit mode lub sculpt mode. W trybie edit mode można używać takich skrótów jak “e” - extrude lub “g” - move. W trybie sculpt mode można rzeźbić modele 3D za pomocą bardzo zaawansowanych narzędzi. W trybie shading mamy do dyspozycji edytor node’ów, gdzie ustawimy tekstury i inne właściwości obiektu. W trybie UV editing program rozbija każdy obiekt na płaszczyznę, gdzie można ustalić i określić sposób układu tekstury na bryle. W trybie texture paint, można malować teksturą na bryle za pomocą pędzla (brush).



Gdyby ktoś chciał uczyć się tworzyć grafiki i animacje w Blenderze, proponuję zakupić dobry komputer najlepiej z procesorem wielordzeniowym od 3.4 GHz (najlepiej 3.8 do 4 GHz) i kartą graficzna z pamięcią od 2 GB. (lepiej 8 GB - 32 GB) i odpowiednią ilością pamięci RAM w komputerze. Mój komputer niedługo wybiera się na emeryturę, bo ma już wiele wiosen. Blender został stworzony przez programistów z całego świata dlatego ma otwartą strukturę, ale jeżeli ktoś nie ma dość gotówki by odnawiać okresową licencję 3ds’a, to Blender wydaje się być dość dobrą alternatywą na początek. Praca z Blenderem to dobra zabawa.

Donica




















Inertia centrifugal propulsion attempt.

Today I present a type of drive that uses inertial forces and centrifugal forces. The idea is not new and from time to time you can come acr...