poniedziałek, 4 maja 2020

Blender

Postanowiłem że napisze parę słów tym razem nie o napędzie inercyjnym tylko o czymś bardziej konkretnym i przydatnym, w pracy grafika, programisty, czy studenta. Mowa o programie do prac 3D i animacji tj. Blenderze. Obecnie posiadam na swoim komputerze wersję 2.82 tego szacownego i przydatnego programu. Na początku trzeba podkreślić, że nie jest to program na słabe jednostki w tej wersji i mój komputer prawdę mówiąc nie daje sobie z nim rady obecnie, zwłaszcza przy animacjach i renderowaniu. Pomimo jednak wymagań sprzętowych ostatnio udało mi się napisać, a de facto skopiować z YouTube’owego tutorial’a pierwszy program w Pythonie, nie był to bardzo zaawansowany program ale na tyle zaawansowany żeby stworzyć dość ciekawą grafikę w Blenderze, który ma wbudowaną opcję wprowadzania skryptów w Pythonie do programowania zachowania się elementów graficznych w obszarze 3D i innych funkcji. Sam program Blender jest bardzo złożony, a przede wszystkim pomocny np. do tworzenia ciekawych grafik np. na własna stronę internetową. Opcji jest dużo, oprócz wszelkiego rodzaju operacji na bryłach 3D mamy do dyspozycji szereg funkcji do animacji i symulacji rzeczywistości (rigid body, particles, force field, build, itp), począwszy od takich możliwości jak określanie klatek (key frames) oraz nadawanie driver’ów, za pośrednictwem których można tworzyć animacje ruchu różnych urządzeń mechanicznych, przykładowo np. zilustrowanie działania przekładni planetarnej, itp. Mamy możliwość także nadawanie wszelkiego rodzaju tekstur i powierzchni począwszy od powierzchni metalicznych do porowatych i imitujących tkanki roślinne. Za pomocą funkcji particle można w szybki sposób uzyskać efekt deszczu z różnych kształtów, jest do dyspozycji taka funkcja jak force field (pole siłowe) za pomocą której można określić sposób w jaki działać będzie np. wybuch czy opadanie cząstek materiału z funkcji rigid body. Za pomocą Blendera, nawet dysponując takim hardware jakim dysponuję, stworzyłem kilka ciekawych grafik na swoją stronę hobbystyczną. Na samym początku, gdy miałem sposobność zetknąć się z Blenderem, czułem się bezradny, gdy chciałem coś z jego pomocą zrobić. Widziałem co prawda grafiki sporządzone za pomocą tego programu, ale nie miałem najmniejszego pojęcia jak one powstały. Teraz jest już o wiele lepiej i chociaż nie jestem aż tak zaawansowany w Blenderze jak niektórzy z prezentujących tutorial’e na YouTube, to perspektywa jest wciąż otwarta na osiągnięcie doskonałości. Szczególnie interesująco przedstawia się opcja tworzenia grafik na własną stronę internetową, program ten ma wiele opcji, które mogą posłużyć temu celowi. W Blenderze przy każdej w zasadzie własności można nadać key frame’a lub driver’a, a to oznacza bardzo wiele możliwości i pomysłowy twórca-grafik na pewno wyciśnie maksimum z tego programu tworząc oszałamiające rezultaty.

Obraz uzyskany przy pomocy programowania w Python'nie w Blenderze.






Grafika - render z programu Blender.

Do renderowania grafik w programie Blender potrzebne są mocne jednostki, renderowanie animacji trwa niekiedy kilka dni, podczas których komputer musi być cały czas włączony. W wersji, którą obecnie używam 250 klatek filmu w rozdzielczości 1920 px x 1920 px z sześcianem obracającym się wokół 2 osi zajęło całą noc. Innymi funkcjami blendera są np. obróbka wideo i tworzenie gier. Blender ma wiele Addon’ów jak carver, assets - te np. są dostępne za darmo inne jak hard - ops są płatne ale umożliwiają znaczne zwiększenie możliwości programu. Program bardzo łatwo można skonfigurować i dostosować do własnych potrzeb w tym celu należy wejść w opcję preferences by ustawić skróty klawiszowe i kolory interface’u, praktycznie każdą funkcję można zaprogramować i przypisać do niej odpowiedni skrót klawiszowy. Program pracuje w kilku trybach np. object mode, czy edit mode lub sculpt mode. W trybie edit mode można używać takich skrótów jak “e” - extrude lub “g” - move. W trybie sculpt mode można rzeźbić modele 3D za pomocą bardzo zaawansowanych narzędzi. W trybie shading mamy do dyspozycji edytor node’ów, gdzie ustawimy tekstury i inne właściwości obiektu. W trybie UV editing program rozbija każdy obiekt na płaszczyznę, gdzie można ustalić i określić sposób układu tekstury na bryle. W trybie texture paint, można malować teksturą na bryle za pomocą pędzla (brush).



Gdyby ktoś chciał uczyć się tworzyć grafiki i animacje w Blenderze, proponuję zakupić dobry komputer najlepiej z procesorem wielordzeniowym od 3.4 GHz (najlepiej 3.8 do 4 GHz) i kartą graficzna z pamięcią od 2 GB. (lepiej 8 GB - 32 GB) i odpowiednią ilością pamięci RAM w komputerze. Mój komputer niedługo wybiera się na emeryturę, bo ma już wiele wiosen. Blender został stworzony przez programistów z całego świata dlatego ma otwartą strukturę, ale jeżeli ktoś nie ma dość gotówki by odnawiać okresową licencję 3ds’a, to Blender wydaje się być dość dobrą alternatywą na początek. Praca z Blenderem to dobra zabawa.

Donica




















środa, 15 kwietnia 2020

Ziemia jako laboratorium istot wyższych.

Jesteśmy więźniami atmosfery a w niej tlenu, którym oddychamy, ziemi, z której pochodzi woda która pijemy i pożywienia, które spożywamy. Żyjemy dość krótko, bo z reguły mniej niż 100 lat, mierząc czas w cyklach obrotu Ziemi wokół gwiazdy centralnej, czyli jak to zwykliśmy określać, Słońca. Ograniczenia, które nas uformowały są wszędzie, zarówno wewnątrz organizmu jak i na zewnątrz niego. Człowiek to dramatyczna forma istnienia obdarzona pamięcią i wolna wolą, jednak, gdyby wolną wolę nam przysługującą mierzyć prawdziwą i rzeczową miarą to zbiór możliwości z którego możemy czerpać jest dość okrojony, co nie do końca czyni nas wolnymi i nie zapewnia wolnej woli w pełnym wymiarze. Naszym zadaniem co prawda jest realizacja możliwości zmienienia tego stanu rzeczy. 



Informacja dołączona do sondy Voyager
przeznaczona dla ewentualnych znalazców spoza układu słonecznego.


Coś lub ktoś musiało zapoczątkować życie na Ziemi, jednak żyjąc 80 lat, to co można się nauczyć w tak krótkim czasie, jest jednoznacznie niewystarczające do poznania najistotniejszych faktów na ten temat. Stąd powstały religie i wierzenia, które usiłują wyjaśnić pewien schemat postępowania z reguły wynikający jeszcze z pierwotnych wydarzeń o naturze apriorycznej. Wiara w coś wiąże się z zaniechaniem kwestionowania tego w co się wierzy, gdyby chcieć jednak poznać prawdę o wszystkim, sama wiara nie wystarcza, potrzebna jest możliwość analizy sytuacji w jakiej dana osoba czy nazwijmy to uczeń czy badacz się znajduje. W tym celu potrzebne są odpowiednie narzędzia badawcze, bo nie zawsze wystarczy nieuzbrojone oko czy słuch. W naszych czasach, gdzie istnieje duża ilość nurtów filozoficznych i religii nie ma miejsca na odrzucenie odgórnego nacisku edukacyjnego wywieranego na młodzież przez środowiska naukowe i krzewienia oświaty. Tworzonym w kierunku kontroli nad społeczeństwem celem preferowanym przez współczesną edukację jest kolaboracja ludzi z relatywizmem i odrzuceniem wolności naukowego podejścia na rzecz standaryzacji, itp. Nie ma tu miejsca na subiektywne podejście do nauki czy tworzenie zupełnie nowych jej realiów. To zjawisko powoduje, że następuje monopolizacja w asygnowaniu kolejnych młodych umysłów, które nie mogą przełamać narzuconego poziomu wynikającego w wykładni współczesnej nauki. Tak więc żyjąc nawet 8 tyś. lat przy tym podejściu, adepci tej nauki nigdy nie przejdą na wyższy poziom intelektualny, przetwarzając otoczenie używając standardowych metod. To zjawisko widać bardzo dobrze w obecnej technologii, gdzie już od wieku niemalże coś próbuje się robić, ale przebicia zasadniczych barier wciąż brak (teoria grawitacji, spójna teoria cząstek itp.), chociaż co raz to słychać, że już ktoś coś opracował jednak po jakimś czasie następuje wycofanie, zdementowanie albo uciszenie sprawy i powrót do zwykłej kolejności zdarzeń. To wynika właśnie ze standaryzacji nauki. Ziemia to planeta chyba leżąca raczej poza centrum najważniejszych zdarzeń w kosmosie. Kosmos cały czas jest otwarty dla nas, jednak nie potrafimy z jego zaproszenia skorzystać, bo nie mamy odpowiedniej technologii transportowej. Odstąpienie od niekonwencjonalnego podejścia do energii oraz struktury materii jest wyraźne. Świat zalała wiedza, jej tony w zakresie medycyny, syntezy chemicznej, analizy chemicznej, farmakologii, fizyki jądrowej, mechaniki itp. jednak trop został wytyczony ściśle, co widać w realizacji, skuteczności zadań, screeningu w kierunku nowych leków i substancji wiodących, jednak i w tym przypadku coś pominięto i zaniechano, bo zrezygnowano z nie farmakologicznych metod leczniczych jakim jest rezonans elektromagnetyczny do niszczenia bakterii i nowotworów, metody NRM i wiele innych technik, które leczą, lecz nie wymagają wprowadzania substancji chemicznych do organizmu chorego. Poza tym, pomimo faktu wynalezienia lepszych form farmakologicznych, często zaniechano ich rozpowszechnienia z przyczyn ekonomicznych i ugruntowania swojej pozycji rynkowej kosztem korzyści społeczeństwa. Tym samym nastąpiła walka wewnątrz społeczna i gospodarcza, polegająca na szpiegostwie gospodarczym, utajnieniu ważkich informacji ze szkodą dla społeczeństwa, gra wewnątrz korporacyjna przecząca zasadom gospodarności celem prowadzenia niejasnej i podejrzanej polityki rynkowej. Człowiek został stworzony, przez siły, których sam nie rozumie, że wszystkimi przejawami stron słabych i silnych, jednak, jako że strona słaba wymaga mniej wysiłku fizycznego i intelektualnego ze strony beneficjenta działań, dochodzi do jasnego rozkładu sił w obrębie tego samego terenu.



Dziwna ręka, brak kciuka.


Dlaczego znajdujemy szczątki tak dziwnych istot kopalnianych, czy nie świadczy to o istnieniu płaszczyzn nowych pól wiedzy o których nie wiemy nic, albo podejrzewamy tylko coś czego się tak obawiamy?


Ręka nieznanej istoty znaleziona w kopalni.

W naszym otoczeniu gwiezdnym istnieje niezliczona ilość planet na których istnieją podobne eksperymenty jak na Ziemi. Przeszłość człowieka w tym jego powstanie może nigdy nie zostać sprecyzowana w szczegółowy sposób, do tej pory wiemy tylko o pewnych rasach wczesnych homo sapiens, których szczątki i działalność zostały odnalezione w ziemi i jaskiniach. O bardziej niesamowitych znaleziskach opinia publiczna nigdy się nie dowie, gdyż zostały one utajnione, a odpowiedni ludzi zostali poinstruowani dokładnie co robić. Podobnie ze znaleziskami rozbitych pojazdów niewiadomego pochodzenia, rozbitych po wejściu w atmosferę, z zabitymi załogami rozbitymi o ziemię, ile było takich przypadków i co? I nic. Nic przełomowego nie przedostało się na zewnątrz.


Pulpit sterowniczy z nieznanego pojazdu (na uwagę zasługuje 6 palców)

Artefakty znalezione w ziemi, a są to niejednokrotnie urządzenia przewyższające dzisiejszą technologię pod względem rozwiązań materiałowych i wiedzy, też zostały okryte ścisłą tajemnicą, wiedza w nich zawarta nie służy ludzkości, więc komu?  



Gwiezdne pobliże systemu słonecznego.




czwartek, 9 kwietnia 2020

Napęd grawitacyjno - magnetyczny.

Zmodyfikowałem nieco mój poprzedni pomysł, gdzie główną zasadą napędu było generowanie niezrównoważonych sił odśrodkowych. Teraz przerobiłem ten dość stary już pomysł na system z użyciem trzech żyroskopów napędzanych silnikami elektrycznymi do dużej prędkości. Podczas pracy żyroskopu w polu grawitacyjnym następują specyficzne efekty prograwitacyjne cechujące się tym, że żyroskop nie znajduje się we właściwej fazie pola grawitacyjnego, które starałoby się wywrzeć na niego wpływ fizyczny, to zjawisko nazywa się efektem żyroskopowym i wykorzystane jest tutaj w celu niwelacji oddziaływania pola grawitacyjnego na cały system. System staje się bliższy stanu nieważkiego. Jednak cały czas znajduje się on w bezruchu. Z tego powodu propozycja zastosowania dodatkowych generatorów właściwej siły napędowej jest tutaj konieczna. Siła Lorentza jest to siła z jaką oddziałuje na przewodnik z prądem pole magnetyczne o określonym natężeniu przenikającym przez określoną objętość przewodnika prądowego. Jest to siła wolna i cechuje się tym, że może stanowić metodę napędu w próżni. Do tej pory, jednakże próbowano stosować tego typu rozwiązania polegające na sile Lorentza używając bardzo dużego wektora pola magnetycznego co wiązało się z generowaniem dużych natężeń prądowych, to dlatego że pole grawitacyjne miało zbyt duży wpływ na ośrodek, przez który przepuszczano prąd a co za tym idzie na cały system. W przypadku zaprezentowanym tutaj siła grawitacji jest niwelowana by zapewnić możliwość uzyskania napędu relatywnie niewielkimi natężeniami prądu i pola magnetycznego za pośrednictwem ciężkich żyroskopów. Tego typu rozwiązanie powoduje to, że reszta ciężaru możliwa jest do zneutralizowania przez samą siłę Lorentza, a gdy ona osiągnie właściwą wartość możliwe stanie się oderwanie systemu ze stanowiska startowego.

Wyjaśnienie 1.


Widok z góry



System wyposażony jest w 3 generatory żyroskopowe, dla uzyskania sztywności w przestrzeni trójwymiarowej. U góry znajduje się przedział dla załogi i system nawigacji oraz podtrzymania życia dla kilku osób. Schemat, który sporządziłem jest uproszczony i nie ma rozwiązanej całej konstrukcji pojazdu w szczególe, ale nie o to mi chodziło, natomiast zależało mi na zilustrowaniu samej możliwości napędu tego rodzaju pojazdów. Kwestia zasilania w energię elektryczną jest sporna, można założyć, że system będzie zasilany z reaktora atomowego, albo baterii termo generatorów radioizotopowych.

Schemat występujących sił.


Zawieszenie magnetyczne.







niedziela, 29 marca 2020

Space jail station.

Space is the place where there are no-escape zones like on other planets in solar system (Mars, Mercury)  from where are no escape abilities due to gravity force acting on every body in surrounding world. Well, if you want to jump up in the planetary gravity you must count with the fact that sooner or later you will fall down on the surface of a planet again, so as you know without a proper technical means to escape from the gravity you will be always a looser with this force. Also in the case of space station, this could be the kind of isolation for malicious and bad people with or without gravity - if we talk about stations without artificial gravity system or not, where the escape from is futile for one important reason, there is no life sustain outside the station, so if you want to avoid boiling up yourself in low pressure in vacuum condition existing outside you must stay at “home”. So these cases are ideal examples of hypothetical jail of couse in our days they are only hypothetical because the civilization is not yet propagated outside of our planet maybe with exception of such a small space station like ISS or MIR.  No man has walked on other planet since Apollo mission program. No planet was conquered with exception of our Moon, which is of course not a planet, saying exactly.











czwartek, 26 marca 2020

A spaceship




This idea of a spaceship shape I was considering since almost early beginning of my fascination of inertial propulsion is based on rigid combination of inertial generators location. In past times, a couple of years ago I've tried a space propulsion solution and it was also based on three generators placed on a plane of a triangle. Inertial propulsion is not very well recognized technology in our times thus some people may not to know what is an inertial propulsion technology and if someone is trying to ask them what is inertial propulsion or trying to talk something on this topic they even don't want to hear about it, because this is so strange for them. Nowadays we've got many not much useful in space travel technology especially in deep space crew expedition in space. There is still plenty of conventional propulsions useful mainly for sending satellites and the other not big loads on low earth orbit or probe mission to Mars. Sending something bigger or sending a crew further than Jupiter orbit is merging with miracle if using rockets would be continued in future. Generally there is no solid propulsion method invented until today allowing mankind to free communication, and load transport within solar system. If we are talking about the solar system we have to comprehend we should count the distance with no scale usual in planetary conditions. Space has no limitations in every dimension no matter the position and it is not much dense soup with sporadic material condensations, however mainly hollow. The distance problem is that limitation to brake not much advanced civilization can't manage in a proper way. Having solution in space travel is the problem in which civilization potential is clearly visible. However our civilization is only on a start point to this aim and to achieve every advantages of solid propulsion method allowing us to free space transport we must think about something better than nowadays existing space propulsion systems. In the latest four decades on the world scene I have an occasion to observe the progress of civilization in propulsion field and I notice one thing - none of the scientist and researchers had courage to step outside with some new technology phase giving a cutting edge solution in space travel, every idea of them was only a combination of existing in their years types of technologies. No revolution was made. Nevertheless for the public opinion this state was counted for the splendid success in space exploration. I think they have never saw the real different technology frankly saying no new technology was proposed, otherwise we would see it everyday, wouldn't we. So, spoiling 40 years on orbital creeping was a great achievement, well I don't think so. While some dreamers make dreams about WARP drive I have to work on something different cause life is short and I may never take advantage of WARP drive in my whole life. I assume that some people will also not to wait for a destiny's gift and they will also work on something even if they don't want to work with me..
.
And this is a model of a vehicle I have worked in the latest times.

     
This is the interior of inertia generator.       



The shaft has to be located out of the main symmetry axis of the generator arm for propulsion obtaining reason. If all the parts would be placed centrally we have no propulsion at all. The masses have to rotate with unbalanced centrifugal forces acting on them so the propulsion effect can be achieved.

Sorry for the descriptions for now they are in polish.



środa, 29 stycznia 2020

System słoneczny jako wstęp do głębokiego kosmosu.

System słoneczny powstał miliardy lat temu i jest pozostałością po formowaniu się naszej jedynej gwiazdy centralnej jaką jest Słońce. Słońce to gwiazda ciągu głównego znajdująca się mniej więcej w połowie swojego życia, zlokalizowana wraz ze swoim układem planet nieco na uboczu galaktyki spiralnej - drogi mlecznej, jak zwykło się określać naszą galaktykę. Galaktyka, w której egzystujemy jako rasa ludzi, należy do gromady galaktyk położonych w systemie złożonym z podobnych galaktyk jak np. galaktyka Andromedy i galaktyka w konstelacji Trójkąta, galaktyki te należą do grupy lokalnej galaktyk. Tego typu grup lokalnych jest wiele w pobliskim kosmosie. Kosmos stanowi przestrzeń zapełnioną miliardami różnego typu galaktyk, począwszy od galaktyk spiralnych, Seyferta (galaktyki Seyferta to galaktyki o niezwykle jasnych jądrach, co jest spowodowane występowaniem ogromnych czarnych dziur w ich centralnych rejonach), eliptycznych i nieregularnych jak Duży i Mały obłok Magellana, który jest satelitą naszej galaktyki i znajduje się bliżej drogi mlecznej niż galaktyka Andromedy. Dodatkowo droga mleczna ma kilka niewielkich satelitarnych galaktyk karłowatych - skupisk gwiazd, które orbitują wokół niej. System słoneczny nie jest niezwykłym systemem w kosmosie, jest to zwyczajny system planet jakich są setki tysięcy w samej naszej galaktyce, posiada on zarówno planety skaliste mniejsze jak Merkury, Mars i większe jak Ziemia i Wenus, jak i gazowe olbrzymy jak Jowisz i Saturn. Sam system słoneczny nie został jeszcze w zadowalający sposób poznany i cały czas realizowane są jego badania. Najbardziej badaną planetą w układzie słonecznym jest Mars, na który prawie co 2 lata wysyła się po kilka sond kosmicznych. System słoneczny kryje w sobie wiele tajemnic, jedną z nich jest niezamknięta kwestia życia organicznego w jego obrębie, np. na skalistych lodowych księżycach Jowisza i Saturna, gdzie wiadomo, że istnieją ogromne akweny ukryte pod lodem powierzchniowym oraz przede wszystkim na Marsie. Czym dalej od Ziemi tym trudniej wysyłać statki rozpoznawcze, próbniki i sondy, bo odległości są na tyle duże, że komunikacja z tymi pojazdami jest coraz bardziej utrudniona, na skutek tego, że fale radiowe mają skończona prędkość rozchodzenia się w próżni (c 300000 km/s). Wszelkie pojazdy kosmiczne wysłane z Ziemi nie opuściły jak dotychczas strefy oddziaływania grawitacyjnego Słońca. Najdalej od Ziemi zapuściły się sondy z serii Voyager i Pioneer wysłane parę dekad temu. Przez ten czas przesłały one wiele interesujących zdjęć na Ziemię za pomocą swoich anten telekomunikacyjnych. Wyposażone są one w radioizotopowe generatory elektryczności i nie muszą korzystać z osłabionego w odległych rejonach światła słonecznego, bo czerpią energię z rozpadu atomowego na zasadzie którego działają tego typu generatory. Materiał rozszczepialny jednak także za kilka lat już się wypali, więc przestaną one również działać i będą dryfować w przestrzeni w nieskończoność albo po upływie setek tysięcy lat zostaną przyciągnięte przez gwiazdy w pobliskich systemach planetarnych i spalą się w ich warstwach zewnętrznych. Najbliższym systemem gwiazd jest system podwójny alfa i beta Centauri. Jedna z gwiazd jest nieco jaśniejsza od Słońca (składnik A) a druga nieco chłodniejsza i ciemniejsza (składnik B). W systemie AB Centauri istnieje także trzecia gwiazda Proxima Centauri, która jest bardzo słabą małą i zimną gwiazdą o masie mniejszej niż 1/10 masy Słońca i znajduje się ona nieco bliżej Ziemi w odległości 4,22 roku świetlnego. Natomiast składniki systemu AB Centauri znajdują się około 4,5 roku świetlnego od Ziemi. Układ tych trzech gwiazd jest związany grawitacyjnie, Proxima Centauri prawdopodobnie okrąża układ gwiazd AB Centauri. Jak wskazują obecne badania kosmosu, w pobliżu naszego systemu słonecznego znajduje się wiele gwiazd ciągu głównego posiadających systemy planetarne z planetami typu ziemskiego lub super-ziemi, które teoretycznie mogą posiadać warunki korzystne dla podtrzymania życia organicznego tj. posiadać akweny z wodą w stanie płynnym, odpowiednią temperaturę tj. znajdują się w strefie umiarkowanych temperatur zależnych od temperatury powierzchniowej gwiazdy centralnej oraz wolne są one od agresywnego wpływu samej gwiazdy (flary i rozbłyski) tj. gwiazda centralna jest pomarańczowym karłem lub żółtym karłem, jak Słońce.



niedziela, 26 stycznia 2020

Materiały o fantastycznych właściwościach, stopy metali i technologia materiałowa z głębi kosmosu.

Dziwne materiały, stopy metali o niezwykłych i fantastycznych wręcz właściwościach, wykazujące niekiedy tkz. pamięć kształtu oraz cienkie folie nie dające się złamać, zgnieść lub przeciąć ostrym narzędziem, budzą zdumienie wszędzie tam gdzie człowiek ma styczność z obcą technologią z kosmosu, technologią pochodzącą z innych cywilizacji inteligentnych w kosmosie. Stopy metali ze złotem wykazujące nieprzepuszczalność dla promieniowania gamma i promieni Roentgena, oraz ekranujące promieniowanie korpuskularne, o których są wzmianki po katastrofach UFO i bliskich spotkaniach z kosmitami, nie są czymś nowym. Pewne fakty zaraz po uzyskaniu kontaktu z obcą technologią i jej pozostałościami z rozbitych pojazdów na Ziemi i w morzu, nie są jednak nagłaśniane ze względów utrzymania kontroli nad społeczeństwem... Informacje o tym jednak nie powstają same z siebie i zawsze są przecieki, przy których opinia publiczna powoli dochodzi prawdy. Sprasowane do cienkich folii pole siłowe, folie wykonane z alotropowych odmian pierwiastków nigdzie nie występujących na Ziemi, nie dające się spalić, przewodzące największe natężenia prądu, wysokotemperaturowe nadprzewodniki i kondensatory o nieograniczonej prawie pojemności elektrycznej, to wszystko znajdywane jest podczas rekonesansu w pobliżu wraków UFO. Skąd pochodzą tego typu technologie ? Czy załogi UFO, pochodzą z poza galaktyki, czy z pobliskich systemów gwiezdnych ? Jak bardzo zaawansowani są oni technologicznie i o ile lat wyprzedzają technologię na Ziemi ? Fenomen UFO potwierdza przypuszczenie, że podróże z prędkościami większymi od prędkości światła są możliwe, gdyby tak nie było nigdy nie dostaliby się oni w pobliże naszej planety. Gdyby nie popełniali błędów nigdy nikt nie mógłby penetrować wraków z martwymi załogantami.



Złoto i jego stopy są mało zbadaną niszą obecnej technologii z prostej przyczyny - złoto jest materiałem, metalem deficytowym na Ziemi, to prawdopodobnie utrudnia badania nad stopami złota. Domieszka złota potrafi poprawić parametry np. tytanu, którego zdolności mechaniczne do przenoszenia obciążeń zwiększają się kilkunastokrotnie. Z innej strony znany powszechnie stop niklu z tytanem, wykazujący niewiarygodne wręcz właściwości tkz. pamięci kształtu, nie jest obecnie niczym nowym i stosowany jest co prawda rzadko np. w robotyce. Pojazdy UFO wyposażone są w osłony ze sprasowanego pola siłowego, bądź magnetycznego. Pojazdy te wykorzystują niewiarygodnie lekkie materiały, prawdopodobnie są to stopy metalicznego wodoru lub jednorodnego metalicznego wodoru. Jak wiemy metaliczny wodór pomimo licznych prób uzyskania w laboratorium, dalej jest poza możliwościami technologicznymi ludzkości. Innymi materiałami są materiały przewodzące wysokie prądy, bez rozgrzewania się, materiały wykorzystujące nadprzewodnictwo wysokotemperaturowe, bądź podobne zjawisko fizyczne. Niektóre materiały znalezione we wrakach bądź w ich pobliżu wykazywały pamięć kształtu bez podgrzewania czy schładzania, więc odmiennie jak w przypadku stopu niklu i tytanu. Nie wykluczone że niektóre z pojazdów UFO wykorzystują ekranowanie grawitacyjne poprzez wykorzystanie materiałów ekranujących pole grawitacyjne. Tego rodzaju materiały zdają się być zupełną fikcją, jednak nikt na ziemi nie jest w stanie przewidzieć prawdziwych możliwości wysoko zaawansowanych cywilizacji, bo nie ma kontaktu z zapleczem technologicznym mogącym służyć temu celu. Nie wykluczone jednak że pewne technologie z innych światów, na których rozwinęły się cywilizacje rozumne, interferowały a nawet interferują obecnie z ziemską technologią poprzez działania pewnych osób i organizacji. Od czasów zamierzchłych istnieją dane o kontaktach obcych z ludźmi, tajemnicze siły przenoszące kamienne bloki, pomoc przy budowie przekraczających możliwości ówczesnych budowniczych, obiektów budowlanych i inne urządzenia wykraczające swoją konstrukcją poza możliwości technologii z tamtego czasu znajdowane na całym świecie na wykopaliskach archeologicznych. Po kontaktach z przybyszami z gwiazd, ludzie z kontaktu posiadają czasami różne przedmioty o dziwnych właściwościach, które wręczają im oni celem upamiętnienia wizyty. Czasami zdarza się że są to fragmenty materiałów konstrukcji pojazdów UFO, lub inne przedmioty wykonane z niespotykanych na Ziemi substancji, które giną często później w nie jasnych okolicznościach.


sobota, 25 stycznia 2020

Cosmic slingshot.

Czy proca kosmiczna kiedykolwiek doczeka się realizacji w kosmosie ? Umieszczona na orbicie konstrukcja wyrzucająca ładunki w kierunku księżyca poprzez rotację z przeciwwagą, byłaby prawdopodobnie ciekawym ale dość ekscentrycznym rodzajem transportu inercyjnego.

Plasma moon Reactor delivery in slingshot system on Earth's orbit.

Cosmic slingshot system


piątek, 24 stycznia 2020

Nowe napędy kosmiczne i ich sytuacja na Ziemi.

Napęd kosmiczny to nie jest zwykły napęd w realiach podyktowanych warunkami planetarnymi. Jeżeli stopień zaawansowania technologicznego cywilizacji mierzyć zdolnością do poruszania się w przestrzeni, to napędy umożliwiające poruszanie się w próżni są tego doskonałym wskaźnikiem. Inna strona technologii wyznaczająca poziom zaawansowania cywilizacji polega na ilości energii zużywanej przez daną cywilizację w ciągu danego okresu czasu, tak np. twierdził N. Kardaszow, powstały nawet specjalne wzory to określające. Jednak te dwa wyznaczniki mogą mieć wspólną bezpośrednią wobec siebie korelację. Pewnym innym wyznacznikiem, który zależy od zdolności przystosowawczej mierzonej m.in. inteligencją w konstrukcji statków kosmicznych, którą to zdolność obcy bądź właśni teoretyczni konstruktorzy zyskują w procesie ewolucji w obrębie własnej planety, co wydaje się oczywiste, jest właściwa zdolność do ekspansji, gdzie inteligencja wyższego lotu zdaje się stanowić najważniejszą rolę. Inne cywilizacje z poza układu słonecznego - super inteligentni konstruktorzy mogli dawno opuścić już swój system gwiezdny i nie mają ograniczeń w poruszaniu się po kosmosie, typowych do konstruktorów powszechnie znanych publiczności międzynarodowej na Ziemi. Mniej inteligentni mieszkańcy planet, gdzie nie dzieje się zazwyczaj nic ciekawego, wszędzie tam gdzie znajdują się zasoby potrzebne w handlu międzygwiezdnym i wymianie towarów, mogą być potencjalnie nieświadomymi uczestnikami wykorzystywania własnych rezerw surowcowych przez cywilizacje zaawansowane technicznie, dla których bariery przepastnych odległości międzygwiezdnych już nie stanowią większego problemu. Tu zdolność do poruszania się w próżni pełni podstawową rolę, bez tej zdolności nisko zorganizowane i mało zaawansowane cywilizacje w naszej galaktyce nie znaczą nic w federacji planet i są objęte klauzulą nieingerencji. Oczywiście równie prawdopodobną sytuacją równie dobrze może być stan, w którym cywilizacja osiągnęła już taki poziom technologiczny, że nie potrzebuje już żadnych surowców z zewnątrz, bo wszystko co potrzeba wytwarzane jest w procesie materializacji-dematerializacji materii w odpowiednich systemach z zamkniętym obiegiem energii. To są jedynie przypuszczenia ale bądź co bądź prawdopodobne, przy budowaniu których podskórnie przypuszcza się że to może być prawda, którą niektórzy znają już może ze starych filmów sci-fi... a inni z opowiadań i nowel książkowych. Prawdziwe natomiast zamiary obcych cywilizacji w stosunku do cywilizacji ziemskiej stanowią ścisłą tajemnicę i przetwarzane są pod całkowitą kontrolą tych którzy o tym decydują a są oni prawdopodobnie panami losów miliardów Ziemian, skupionych na kultywowaniu codziennych obowiązków i wyznających taką czy inną wiarę w naszych czasach. Jednak prawda ma to do siebie, że nie ma znaczenia, kto, gdzie i kiedy żyje i uczy się - jeżeli mieszka w tym samym kosmosie, to obowiązują go te same prawa fizyczne, które dopiero zaczęliśmy poznawać i w miarę tego procesu stajemy się coraz bardziej pewni niektórych zagadnień, a tak naprawdę przez to przeświadczenie definiujemy i zamykamy swoją przyszłość w gotową formę. Wygląda to tak jakby ludzkość skupiła się na ograniczeniach, a nie na możliwościach zaprezentowanych już przez wielu konstruktorów z wizją i tam gdzie powinna nastąpić wzmożona uwaga ze strony odpowiednich osób, nastąpiło całkowite odrzucenie niektórych form technologii na margines naukowo - technologiczny, to niekorzystne zjawisko poparte jest dodatkowo specyficznym układem powiązań gospodarczych - system nie utrzymałby się zbyt długo gdyby za nim nie stały gigantyczne pieniądze oraz interesy chętnych na ziemskie zasoby ludzi. Nie można oprzeć się wrażeniu, że rozwijanie eksploracji kosmosu w wydaniu obecnym, napotyka w dzisiejszych czasach na tego rodzaju poważne trudności, bo olbrzymie pieniądze kierowane na budowę coraz to potężniejszych rakiet to wszystko tendencja bliska fałszerstwu, mająca na celu zatuszować prawdziwy obraz potrzeb oraz służąca usprawiedliwieniu bezpardonowej eksploatacji planety rodzimej w celu realizacji nowych form niewolnictwa ekonomiczno-gospodarczego i utrzymania bezsensownej przewagi technologicznej. Te słowa wbrew wszystkiemu są poparte rzeczywistością, bo zwróćmy uwagę jak zniewolony jest człowiek grający rolę pionka w rękach koncernów paliwowych, energetycznych i medialnych na Ziemi i jak zależy jest on od nośników energii, chemii, i wielu powszednich rzeczy, bez których życie jego jest niemożliwe. Kiedyś człowiek nie był tak uwikłany we wszystko jak jest teraz, do życia nie było potrzeba aż tak wiele i zadowalał się on mało zaawansowanym technologicznie otoczeniem, przez co był bliżej natury, co miało swoje zalety i wady, jednak na pewno był zdrowszy i silniejszy psychicznie pod wieloma względami od obecnego człowieka komputerowego i cybernetycznego. Dopóki nie pokaże się komuś, nowych możliwości i to nie koniecznie pozytywnie wpływających na jego rozwój, dopóty nie będzie on ich świadomy i będzie szczęśliwy posiadając to co ma. To w porządku że następuje postęp, jednak niektóre pozytywne funkcje związane z życiem człowieka w zmiennym środowisku wraz z nim raz na zawsze zostają zepchnięte do niebytu. Zyskujemy nowe możliwości wraz z rozwojem cywilizacji, jednak zmiany które obserwujemy coraz bardziej wzbudzają niepokój co do swojego kierunku, gdyż jawią się one jako deprawacyjne zarówno dla strefy intelektualnej (zbyt pochłaniające zdolności intelektualne i nie dające odpocząć ) jak i sfery emocjonalnej człowieka. Człowiek potrzebuje sukcesu i przestrzeni wolnej od zanieczyszczeń wyrażonych jako to czego nie potrzebuje, nie potrzebujemy zaśmiecania własnego otoczenia, ale przecież to robimy cały czas a od kiedy posiedliśmy zdolność i potrzebę eksploracji marzymy o zdobywaniu nowych przestrzeni życiowych, pomimo tego że na własnym podwórku nie umiemy utrzymać ładu. Stąd pochodzi fascynacja nieznanym. Jednak biorąc pod uwagę setki lat świetlnych dzielących nas od przygody z nowymi światami dojść można do stwierdzenia, że obecnie ludzkość nie ma wyboru jak skoncentrować się na tak niegościnnych planetach jak Mars , czy Wenus dostępnych we własnym systemie słonecznym. Nie opracujemy szybko odpowiednich napędów, gdyż postęp wkroczył w fazę wsteczną, zweryfikowaną przez ekonomię i naukę praw Einsteina, Newtona itp. a dzieje się tak pomimo tego, że mamy następny wiek i coraz więcej osób jest zawiedzionych niskimi parametrami wiedzy uzyskanej ze szkół. To co najciekawsze i najbardziej pasjonujące jest obecnie naukowym apokryfem i dostęp do tych informacji jest ograniczony przez media oraz jest zdeprecjonowany przez odpowiednią wymijającą propagandę obecnych technologii przez ich dystrybutorów. Sytuacja ogólnoświatowa jest fatalna, jeżeli chodzi o status nowych napędów i wszelkie nietypowe idee nie uzyskały jak dotychczas istotniejszej siły przebicia, co po prostu widać. Trzeba stwierdzić, że dotychczasowymi metodami powielania informacji i przetwarzania dostępnych technologii nie uzyska się kluczowych rozwiązań zdolnych zmienić obecny stan rzeczy w technologii kosmicznej. Technologia wciąż jest niebezpieczna, a kolonizacja przyległych planet jest wciąż niemożliwa na większą skalę przy użyciu technologii napędu rakietowego. Dlatego martwi fakt przejęcia znacznej części rynku przez ludzi, którzy nie chcą przyjąć do wiadomości tego faktu i idą w zaparte, pomimo niecałkowitego opanowania dostępnej technologii. Dużo kasy nie musi jeszcze oznaczać sukcesu, a brak umiejętności rozglądnięcia się w technologicznym krajobrazie i wyciągnięcia wniosków, może drogo kosztować...




Przez lata utrzymywano ludzi w strefie nieświadomości co do prawdziwych i dostępnych technologii, które były opracowywane równolegle przez laboratoria, a także często przez geniuszy technologii, o których dziś już nikt prawie nie pamięta. Jak to się stało pomimo całej płynącej potężną rzeką kasy, że przez cały XX wiek ludzie z kręgu nauki i technologii nie potrafili przedstawić nic lepszego niż napęd odrzutowy, czy rakietowy, propagując go tak skutecznie że na inne rozwiązania nie było już kasy ani miejsca w świadomości i otoczeniu ludzi i nikt z niepokornych i często najbardziej ekscentrycznych geniuszy nie był w stanie zmienić tej sytuacji na przestrzeni lat, bo publiczność aż po dziś dzień nie korzysta z innych rozwiązań niż tych dostarczonych przez ogólnodostępną naukę i technologię, jest to co najmniej tak rzecz ujmując bardzo dziwne. Inna technologia jednak istnieje i dowiedziono tego wiele razy, ale zdaje się, że tego faktu pewni ludzie odpowiedzialni za obraz współczesnej technologii nie byli w stanie zaakceptować, działając pod dyktando kasy pochodzącej z "góry" na cele często dalekie od pacyfizmu. Nie dobrze się dzieje gdy gro postępu na Ziemi dokonuje się poprzez wykorzystanie technologii opracowanej na potrzeby militarne, tak jakby nie było już innych metod ich wypracowania. Przykładem może być technologia nuklearna (produkcja plutonu do bomb atomowych), napęd rakietowy (rakiety począwszy od V2 i przenoszenie ładunków jądrowych) i wiele innych przykładów, które można mnożyć. Powstanie tych wszystkich technologii sprawiło, że obecnie świat stoi na rozdrożu i jest zagrożony problemami zagrażającemu istnieniu cywilizacji w sposób większy niż mogłoby się wydawać. Prawdziwa siła cywilizacji nie tkwi w potencjałach militarnych ani w zdolności do produkcji energii, której większa część jest i tak marnowana. Siła ta polega na potencjale drzemiącym w ludzkim umyśle, jednak ten potencjał nie jest łatwo wyzwolić i wygląda to wciąż tak jakby komuś wciąż zależało na degradacji człowieka do niewolnika i aby on nie dostrzegł swojego własnego potencjału do końca swojej egzystencji na Ziemi.

niedziela, 12 stycznia 2020

Nowe wojny cywilizacyjne.

Ziemska cywilizacja podlega zmianom zmierzającym w coraz to bardziej niebezpiecznych kierunkach. Zaobserwować można, że istnieje coraz więcej niepokoju na świecie, związanego z działalnością określonych ludzi lub instytucji. W ciemnych barwach zarysowuje się rzeczywistość, gdy życie miliardów jest zależne od stworzonej przez człowieka technologii w tak istotny sposób, zwłaszcza wtedy gdy zaczyna się ona obracać przeciwko niemu samemu. Ostatnio coraz więcej ludzi chce odkopać topory wojenne i wykorzystać istniejącą już technologię, po to by siać zniszczenie z nieodwracalnymi skutkami. Można odnieść wrażenie, że w ich mniemaniu wojna i walka ma być poligonem, na którym chcą oni doskonalić swoją sztukę wojenną, ale chcą wojny przede wszystkim dlatego, ponieważ poza nią istnienie ich tak nabrzmiałego arsenału wojennego nie ma sensu, co więcej ich państwa i gospodarka posadowione są również na przemyśle wojskowym, pomijając już to że ich obywatele przez ten fakt nie mają dostatniego życia, a bardzo często borykają się z brakiem podstawowych rzeczy potrzebnych do własnej egzystencji. Zarówno te państwa jak i te które osiągnęły już dobrobyt i stabilizację ekonomiczną nie są w sposób permanentny bezpieczne, bo korzystają one z zawodnej i ograniczającej ich możliwości technologii, ponieważ paliwa kopalne skończą się wkrótce. Rosnący deficyt ropy naftowej i innych nośników energii, napędza w dostatecznym stopniu działania by go zaspokoić, co wiąże się z ekspansją technologii i wywieraniem wpływu na inne terytoria gdzie te nośniki się znajdują ponieważ prawo międzynarodowe zostanie kolejny raz nagięte dla potrzeb dochodowych dla największych firm z sektora energii, co doprowadzi do eksploatacji odsłoniętych przez globalne ocieplenie terenów eksterminując istniejącą tam faunę i florę. Wszelkie nurty na świecie pokazują, że znowu próbuje się przez destrukcję dojść do innej jakości, co jest zupełnym absurdem, bo destrukcja rodzi tylko destrukcję, nawet gdy przeprowadza się ją w imieniu postępu oraz celach utylitarnych. Wprowadzanie różnych przegranych ideologii w tym ideologii komunistycznych, czy ideologii osadzonej na dyktaturze jednostki w sposób siłowy miało swoje skutki i każdy wie jakie, ponieważ wprowadzanie każdej ideologii wiąże się z porażką, gdy jest ona naszpikowana fałszem i brakiem komplementarności z zasadami zdroworozsądkowymi. Jeżeli chodzi o najnowsze rozwiązania, które okrzyknięto już następną rewolucją technologiczną, nie cieszy fakt burzliwego rozwoju wielu z branż sektora zaawansowanej technologii, gdy podstawy dostarczania energii i środków przeżycia utrzymujące cywilizację na wysokich obrotach wciąż nie są zagwarantowane i nie dają nadziei na zmianę kluczowych prerogatyw decydujących o kształcie ogółu gospodarki światowej. System został zasklepiony jakościowo odgórnie co do swoich szlaków rozwojowych i pomimo tego że zdaje się że cywilizacja rozwija się w oszałamiającym tempie w dobrym kierunku, jednak tak naprawdę do kompletnego fiaska jest bliżej niż kiedykolwiek w historii. W układzie tym, gdzie ludzie pracują ale nie mogą cieszyć się w sposób pełny owocami tej pracy, ponieważ to co robią jest w ogromnej mierze zaprzęgnięte w nieprocentującą pustkę pomiędzy technologię i wskaźniki ekonomiczne z porażająco niską sprawnością i tracone są na zawsze w trybach maszyny cywilizacyjnej, od razu widać dlaczego tak wielu ludzi chce nowego "rozdania", nowego systemu, w którym mogliby zrealizować swoje aspiracje bez wypalania własnych istotnych sił życiowych, na rzecz systemu stworzonego bez zwracania zbytniej uwagi na kodeks moralny, w którym tak naprawdę jedynym beneficjentem jest garstka ludzi wyłączonych z cywilizacji. Jednakże życie "pożytecznych konsumentów systemu", uległo prawie całkowitej dewaluacji w konfrontacji z systemem monetarnym w wielu kwestiach, co nie dziwi skoro system fiskalny zdławił już tak wiele pozytywnych działań w skali globalnej. Wielu próbowało coś z tym faktem zrobić wcześniej, ale technologia jaka była dostępna pozostawała kompatybilna tylko z tym jedynym rozkładem sił, a wszelkie działania nie były opłacalne ani komplementarne, zresztą taka sytuacja ma swoje korzenie w zamierzchłej historii odkąd Fenicjanie wynaleźli ekwiwalent towarów i usług w postaci pieniądza. Z innej strony jednoznacznie należy stwierdzić w tym przypadku, że człowiek stał się nadzwyczajnie uzależnionym od własnej technologii, która przesłoniła mu właściwy i prawdziwy obraz szerszej rzeczywistości i która niszczy jego otoczenie po to by technologia zaprowadziła go na dno cywilizacyjne z efektem gwałtownym, który może spaść na nas jak uderzenie pioruna. Prawda że dzięki nowoczesnym rozwiązaniom widzimy więcej i więcej rozumiemy, odkrywamy również swoją relację z otaczającą i bezkresną rzeczywistością, jednak nonszalancja technologiczna z jaką to realizujemy jest posunięta do co najmniej braku podstawowej umiejętności planowania i przewidywania rozwoju sytuacji na własnej planecie. Rzeczywistość wirtualna to nie tylko rzeczywistość wygenerowana przez komputery i software. Ta rzeczywistość istnieje wtedy gdy w problemach i wyzwaniach dotyczących istotnych aspektów życia inteligentnego na Ziemi dokonujemy szacunków przez pryzmat pozornej stabilizacji i dobrobytu, którymi wielu się napawa, a dobrobyt to zjawisko dzięki któremu, gro osób zmarnowało własne życie albo stało się niezaradnymi jak niezaradnym jest małe dopiero co urodzone dziecko i z wilków stało się zwierzyną łowną... Dzieje się to dlatego, że wszystkie zdobycze nauki i technologii nie znaczą wiele, gdy charakter ich twórców pozostaje ten sam niezmienny, a brak stymulacji środowiskowej często oznacza zanik funkcji odpowiedzialnych za przetrwanie i rozpoznanie zagrożeń. Sytuacja w krajach wysokorozwiniętych przedstawia obraz stopienia się ras i kultur, co doprowadziło do przekształcenia społeczeństw w konglomeraty z tą samą treścią medialną i cywilizacyjną. Cóż, ogólna sytuacja w skali całego świata może polegać na właśnie tego rodzaju połączeniu, gdzie przyszły rząd światowy wprowadzi wspólne prawo, kodeks etyczny, moralny, system monetarny itp. To nie jest świat oparty o dywersyfikację kultur i nurtów filozoficznych ani odmiennych metod myślenia, i może się okazać, że to zasadniczo powrót do znanego wielu ludziom socjalizmu komunistycznego, a prawdopodobieństwo, że cenzura i narzucanie spójnych szablonów spowoduje ograniczenie wolności będzie wtedy nie mniej istotne. To oczywiste, że technologia służy najbardziej tym, którzy dysponują dostępem do możliwości jej budowy i czerpania korzyści z prerogatyw przez nią wyznaczonych, inni którzy zostaną wyłączeni z zysków i innych dobrodziejstw, przegrają, albo zbudują odmienny system bardziej zdyscyplinowany i zaawansowany technicznie, z większą siłą przebicia niż technologia ich konkurentów. Cóż z tego jeśli wciąż jesteśmy ograniczeni do własnej planety, Ziemia to ograniczony obszar, getto i to zarówno pod względem zasobów surowcowych jak i pod względem świadomościowym, więc wcześniej czy później zjawisko to ma wpływ na poziom bytowy ziemian, zwłaszcza wtedy, gdy okazuje się jak zawodna jest technologia którą zdobyliśmy i dzieje się to z druzgocącym skutkiem na życie przeciętnego mieszkańca świata w postaci tragedii i katastrof jak katastrofa w Czarnobylu, Fukushimie czy chociażby w postaci dużych wycieków ropy naftowej z tankowców i trujących emisji z zakładów chemicznych jak w przypadku Union Carbide, gdzie życie straciły tysiące ludzi. Niewielu istotnych graczy światowych interesuje się i niewielu kalkuluje ewentualne pożyteczne skutki wprowadzenia pewnych rozwiązań i duża ilość rewelacyjnych technologii leży odłogiem, nikt z nich nie korzysta, bo zabrakło tych charyzmatycznych ludzi by je mimo głównego nurtu technologicznego, przeforsować i wprowadzić a wiedzą najlepiej o tym ci którzy posiadają na tyle otwarty umysł by to sobie uzmysłowić, inni potrafią jedynie spędzać życie na trawieniu tego co ktoś inny im przyszykował. Cywilizacja zanim jeszcze osiągnie właściwą dynamikę rozwoju, wkroczy w bardzo poważne kłopoty, ta możliwość może ją od tej dynamiki oddalić skutecznie na niesprecyzowany bliżej czas ze skutkiem negatywnym dla każdego w zasięgu ryzyka. Wiele z urządzeń, które zostały opracowane przez ludzi nie pomijając komputerów i generalnie wszelkich urządzeń opartych na półprzewodnikach utraciło swoją pierwotną osobowość i stały się nadrzędnymi narzędziami, z właściwością dyktatu, decydującymi o porządku dnia i nocy, bez których nie pozostaje już zbyt duża zewnętrzna przestrzeń życiowa i stało się tak, że poprzez wprowadzenie komputerów cywilizacja uzbroiła ładunek dużej mocy w postaci narażenia się na włamania do systemów komputerowych na potencjalnie zgubną dla gospodarki skalę, zwłaszcza w obliczu wprowadzanej obecnie technologii Internetu rzeczy. Elektrownie, fabryki i administracja podłączona jest do zawodnej sieci i co ważne, nie musi być podłączona do sieci Internetowej, wystarczy że jest oparta na kodzie binarnym, który jest łatwy do złamania przez odpowiednio wykwalifikowaną osobę dysponującą średnio-zaawansowanym oprogramowaniem. Tak naprawdę jednak wszyscy uczestniczymy w procesie sztucznego, nienaturalnego i nieplanowego powiększania własnej tkanki mózgowej, pozostającej w kontraście do zdolności fizycznych organizmu, systematycznie malejących. Jest to budowanie tkanki stymulowanej przez maszyny półprzewodnikowe, przekształcające się w degradację sfery odpowiedzialnej za niezależne i twórcze myślenie, na rzecz wiedzy wybiórczej opartej o inflację danych oraz następującą szybko jej dewaluację. Można stwierdzić tutaj że jest to prawda, jednak od obecnych procesów rozwoju technologii tak naprawdę już nie ma odwrotu, więc nie ma co wyszukiwać błędów, a poza tym przecież każdy ma rozum i procesy myślowe, które powinny go zabezpieczyć przed niekorzystnym wpływem wielu zjawisk w procesie zdobywania wiedzy. Mało zdaje się jest jednak przydatną zdobyta wiedza, gdy porównamy dwie sytuacje, w których z jednej strony nauka dokonuje się przez wykorzystanie procesów kojarzenia w naturalnych warunkach a z drugiej strony następuje w ograniczonym świecie, ograniczonym do dwóch liczb - zera i jedynki oraz do sfery gier. Problem kultywacji wiedzy ustabilizował się w jednym punkcie bez pójścia o krok dalej, ponieważ przygotowywana dla śmiertelnika nauka, przeznaczona do tworzenia technologii w obecnych realiach, nie potrafi postawić kropki nad "i" w najbardziej kluczowych obszarach wiedzy. Wygląda to tak, jakby człowiek zatrzymał się na wielu etapach naukowo-technicznych właśnie teraz i nikt nie wie czy winą tu jest strach przed odsłonięciem i przyznaniem się do całych połaci niewiedzy w konfrontacji z otaczającym oceanem wiedzy, który nie jest w ogóle wykorzystywany, koniecznym do asymilacji przez ludzi jak i samej przestrzeni kosmicznej, czy po prostu jest to obawa przed zmianą porządku światowego i społecznego, wynikająca z chęci utrzymania własnych stref ekonomicznych, którego zaistnienie zaowocowałoby kresem cywilizacji, którą znamy i wprowadziłoby przede wszystkim renesans dla wolnej energii i otwarty dostęp do przestrzeni kosmicznej, bo te dwa rejony są wciąż niedostępne i nikt poza ściśle określonymi grupami ludzi nie odbiera dobrodziejstw od ich racjonalizacji. Oczywiście, wiedza jest bardzo ważna, natomiast sama wiedza nie stanowi większej wartości, gdy nie pełni ona funkcji, w której beneficjentem jest sam jej posiadacz i inna osoba, bądź inne grupy społeczne, gromadzimy wiedzę dla siebie, ale to jak ona zadziała zależne jest już od innego pod względem natury mechanizmu moralnego. Tego typu wiedza powinna umożliwić człowiekowi za pewien czas opracowanie technologii adekwatnej do własnych wymagań, a nie realizowanie kolektywnej stagnacji w skali świata, podkreślonej przez monotonne trzymanie się, pomimo udowodnionych faktów fizycznych, tej samej technologii. Ponadto istniejąca już technologia jest w fazie nie umożliwiającym detekcji problemów związanych z najistotniejszymi problemami naukowymi i technologicznymi i co trzeba podkreślić zbyt mocno związana jest z kolebką ludzkości jaką jest Ziemia, co w prawdzie może nie dziwić, bo zaczynamy od własnej planety, po to by zrobić wszystko by przenieść ekspansję poza własną galaktykę, w celu poznania i wzmocnienia wartości reprezentowanych przez siłę płynącą z naszej kultury i cywilizacji, co oznacza że mamy jak widać jeszcze dużo do zrobienia. Wygląda jednak na to, że zanim się to stanie, niezgoda i różnice wynikające z wyznawanej wiary i przekonań mogą doprowadzić do tragedii i termin porozumienia nie nastąpi wtedy kiedy najbardziej będzie to wymagane. We wszystkich tych problemach należy tylko nie dopuścić do tego by los człowieka nie stał się częścią tych globalnych tragedii, a on sam nie uległ eksterminacji, na skutek tego, że kilka osób z lukratywnych sfer nie mogło się dogadać i osiągnąć kompromisu, bo co prawda walka pomiędzy narodami nie jest niczym nowym i dzieje się od wieków, ale jakim nonsensem i utopią jest budowanie całej fizyki i technologii po to by nie stać się zbyt łatwym celem militarnym dla przeciwnika, wiedzą ci którzy pozostaną już na zawsze zdegradowani do przewlekłej rekonwalescencji zarówno pod względem fizycznym jak i moralnym z powodu "wojny" na różnych frontach współczesnego świata.




wtorek, 24 grudnia 2019

Centrifugal force - vacuum propulsions systems.

Centrifugal force is a natural force in our universe and perhaps in the other parallel universes, which have very important meaning for the structure of matter both in atomic scale and the scale of the star system and entire galaxies. The mass in motion is creating dynamic forces both in gravity, atmospheric conditions and in the vacuum and these forces can be not connected to any external mass dissipation or emission. With centrifugal force we can obtain a clearly inertial forces based propulsion using only two curvatures of motion related to the mass guided on the curvatures. Centrifugal force is a result of continuous mass movement consisting of dynamic moments in every position of a mass on its circular track. Atoms can't exist without centrifugal force, what means that the matter being in non degradation state always needs this force to generate such a phenomena as gravity or magnetism both in minimal and maximal scale in the universe. 



If someone would to want build the system to obtain propulsion based on centrifugal force usually gets to face to several problems to solve. Some people still defend their conception of the Newtonian exchange of energy in open system's situation. However those systems can lead to dead end, visible  even also now in recent technology based on rocket and jet propulsion systems. The time is right now to realize we can't go far without solving this problem soon. Let's use the same force similar to gravity which is clear ecologically an abundant in nature therefore self-renewing, the centrifugal force to levitate any material object in gravity field. A mass in motion could mean very large number of dynamic force converted to lift against the gravity if this force would be directed in the right way. There are several ways to obtain the strong propulsion using centrifugal force suitable to operate in vacuum and space conditions. That's why I do not write here of any rocket propulsion, I want to concentrate on only purely inertial and gravity systems obtained by application of centrifugal force. It will be as if you change even the best shoes on a jet plane in your 10 thousands' kilometers land trip.  


This magnetic and centrifugal propulsion scheme is clear in its conception and beautiful example of technology solution based on already known laws of physics. This kind of propulsion can operate in space conditions. However to obtain any working prototype of  this device it would needed much more sweat than in case of draw a picture. These pyramidal ended masses have just a right shape to give maximum centrifugal force which is transferred by the interaction of magnets or electromagnets mounted in rotor and in stator. Notice that the centrifugal force is not equal on each side of the device and is different on up - down axis due to not equal length of the combined total length of the rotor elements. The rotation of the rotor generates more pressure in the upper part of the device than the lower part due to this simple fact.


All these magnetic forces and centrifugal forces based devices are examples of new approach to physics, which the nowadays physics don't want to adapt to its canons due to resulting simple conclusions relaying on the one hand in Newtonian scientific lock problem and on the other hand wrong habits of many scientists working on recent theoretical problems. This problem is making unavailable to our civilization such a technology opportunities as a space exploration beyond solar system, free energy devices application, technologically explanation of paranormal phenomena and application of them etc.

Gravity centrifugal force application drive.

 Centrifugal force could act against gravity force in specific situation in planetary conditions. Gravity is static force but when someone w...